piątek, 6 kwietnia 2012

PISANKI woskiem

To pierwsze moje pisanki woskiem 


mam czas kiedy moje słonko śpi poduczyć się malowania kolejnych pisanek

poniedziałek, 27 lutego 2012

zapomniana

Zapomniana strona życia w sieci ,po urodzeniu mojej córci okazało się że zabrakło na niektóre sprawy czasu .Mama po śmierci taty dopiero po namowach moich zajęła się własnym zdrowiem no i wszystko jak lawina , najpierw guz na płucach walka o wykluczenie nowotwora , wszystko niby ok ,następnie bóle rąk i następna operacja na cieśń nadgarstkową prawa ręka ok , lewa nie , teraz jest po operacji na górny odcinek kręgosłupa i chciał czy nie mam dwoje do opieki (Amelka i mama) .Ale jestem szczęśliwa że starsza zdała egzamin na czeladnika w zawodzie fryzjer więc już jest samodzielna zawodowo , jak mogą to mi pomagają ale czasu i tak brak . Teraz mam na fali ząbkowanie , biegunki , bóle główki mam nadzieję że niedługo wrócę i będę mogła zająć się tym co lubię, na razie zbieram jajka do inkubatora ,będą małe kolorowe kurki . 

poniedziałek, 26 września 2011

Jest moje szczęście

już jestem mam na imię Amelka
 moja najstarsza(18) i najmłodsza córka ur 10.09.2011r jestem szczęśliwa i dzięki że was mam średnia jest po drugiej stronie aparatu
Pozdrawiam wszystkich mam nadzieję że niedługo wrócę 

wtorek, 1 marca 2011

jaja

jajek czas
to pierwsze jajko jakie zrobiłam drążąc frezarką mam słaby aparat więc zdjęcia nie oddają żeczywistości

niedziela, 27 lutego 2011

zajęta, brak czasu i dobra wiadomość

 Nic mi się nie chce gdybym nie musiała pewnie nic bym nie robiła , ale życie moje to dom i praca ,a może praca w  domu na jedno wyjdzie.Ale trochę czasu mi zajmuje wszystko co robię, te dwa manekiny zrobiłam jakiś czas temu.








trochę działam moim córkom

Pozdrawiam wszystkich zaglądających serdecznie

piątek, 21 stycznia 2011

Dziękuję

Dziękuję za dobre słowa  i pamięć ,zaczynam wracać do życia  aktywnego. Jak pisałam po tylu nieszczęściach po śmierci taty , babci ,dziadka, i przyjaciela(w ciągu 3 miesięcy) który umierał na moich rękach ,ten który najbardziej mnie pocieszał ,naraz okazało się że mama ma na płucach jakąś zmianę trzeba było wykluczyć nowotwora. Na szczęście lub dobry czas okazało się że jest to ropień , ale w gardle ma poważne zmiany i paląc 30 lat zakończyła palenie z jednym dniem.Ale idzie wiosna nowe , zrobię już niedługo kilka zdjątek i wam pokażę.Mam zostać matką chrzestną może to jest jakieś światełko Pozdrawiam was dziewczyny .Moniko czasem jak na moim przykładzie i twoim to co złe samo nie chodzi ale masz córcie i to słonko da ci siłę by iść dalej :)